• Sezon na gryzonia?

    Nie, nie o myszach, szczurach, ani chomikach chcę dzisiaj napisać. Ale o trzyletnim wcześniaku, który gryzie. Gryzie dzieci w przedszkolu, a ja nie mam już pojęcia, co z tym zrobić. CZYTAJ WIĘCEJ
  • BO KAŻDY PIJAK TO ZŁODZIEJ

    Powinno się czym prędzej zmienić Konstytucję. Nie z powodu słynnych JOW-ów czy potencjalnego wejścia do strefy Euro. Powinno się nareszcie skończyć z obłudą i oficjalnie zapisać w niej prawo do stosowania przemocy wobec kobiet, jeśli w ogóle Konstytucja jest do czegokolwiek potrzebna. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czasami rodzice potrzebują człowieka, nie lekarza

    26 maja w Gdańsku odbędzie się sympozjum "Rodzicielstwo po stracie". Dotyczyło będzie poronień i śmierci dzieci w okresie okołoporodowym. Prelegentki będą mówić o kondycji psychicznej matek i ojców po stracie, procesie przeżywania żałoby po stracie dziecka i wachlarzu jej objawów, czynnikach istotnych dla wychodzenia z traumy, procedurach medycznych wspomagających proces żałoby, o tym jakie i kiedy są pomocne oraz o konkretnych przykładach wsparcia psychologicznego i społecznego kierowanego do rodziców i rodzin. Jednym z partnerów wydarzenia jest Fundacja Gajusz, która prowadzi jedno z kilku w Polsce hospicjów perinatalnych. O działalności i doświadczeniach Fundacji rozmawiam z jej założycielką i prezesem Tisą Żawrocką. CZYTAJ WIĘCEJ
  • TEN problem, to nasz problem

    3 spotkania kobiet na przestrzeni kilku tygodni. Pierwsze - 5 kobiet, okazuje się, że 3 z nas przeżyły poronienie, w tym jedna z nas dwukrotnie. Drugie - 4 kobiety, trzy z nas nie doczekały szczęśliwych narodzin swoich dzieci. Dzisiaj po spotkaniu w grupie 17 kobiet, stoimy we cztery i rozmawiamy na wszelakie tematy, schodzimy na temat sympozjum - okazuje się, że wszystkie cztery poroniłyśmy. Nie, my się magicznie nie przyciągamy. Nas jest po prostu tak dużo. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Znaleźć właściwego człowieka

    Artur wrócił na salę ćwiczeń do swojej pierwszej Cioci. Matka odzyskała trochę spokoju ducha i upewniła się, że nie jest wariatką i że nie musi się cieszyć z tego, co ma, skoro może mieć więcej. STOP! Nie - ona może mieć więcej, a jej syn może mieć to, co wszystkie dzieci. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wcześniak w żłobku? O, zgrozo!

    Artur był chory. Miał zapalenie płuc i brał antybiotyk. To była już druga jego choroba, odkąd 10 miesięcy temu... poszedł do żłobka. CZYTAJ WIĘCEJ
  • BÓG zesłał nam WOŚP

    - Jak się nazywasz? -Aaaaaa-tul! Góóóóól-ski! - Gdzie mieszkasz? - W Stlaaaaa-sy-nie! Dzisiaj napiszę Wam o tym, jak to się stało, że mój dwuletni wcześniak, o masie urodzeniowej 1320g, umie się przedstawić i - generalnie - jest jak torpeda. Chociaż mógł nie mówić, nie chodzić, nie widzieć, nie słyszeć. Napiszę tylko o samym początku tej drogi - diagnostyce i leczeniu, które wykonano w szpitalu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Lekcja

    Kasia ma 3 lata. Kiedy kończy obiad, woła "pierwsza! wygrałam!", dojeżdża pod dom na rowerku i woła "pierwsza!", kończy kolorować, woła "wygrałam!". Patrzę na nią cały czas, słucham potoku słów, które wypływają z jej niezamykającej się buzi i jestem pewna, że urodziła się tak szybko, bo po prostu chciała być "PIERWSZA!". A Artur? Artur chciał mnie wychować. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Produkcja kalek

    Wcześniactwo to choroba. W bardzo skrajnych przypadkach śmiertelna, często nieuleczalna, najczęściej przewlekła. Wyleczenie dziecka zależy nie tylko od zdobyczy medycyny, ilości i stopnia chorób, które towarzyszą wcześniactwu, ale też od szybkiej rehabilitacji, o którą jest coraz trudniej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wcześniak na piersi

    W zasadzie niemożliwe jest, że wcześniak po urodzeniu trafi na brzuch mamy i w przeciągu pierwszej godziny życia zostanie przystawiony do piersi. W przypadku skrajnych wcześniaków nie ma o tym w ogóle mowy. Jednak i dla wcześniaków jest nadzieja na karmienie mlekiem matki, chociaż wg. mnie jest to trudniejsze i nie da się tego zrobić bez laktatora. CZYTAJ WIĘCEJ